[sekundę...] 
feed

Ćwierćwiecze.

[11.10.08/12:07]
To już jutro. Granica, której panicznie bałem się przekroczyć, bo wypada zrobić wtedy pierwsze poważne podsumowania swoich osiągnięć. No więc... ja ich nie posiadam. Kochanków/kochanek podliczać nie będę, bo zajęłoby mi to za dużo czasu. Wczoraj, o godzinie 23 siedziałem przed lapem i oglądałem jakąś gejowską komedię romantyczną od kumpla (sic!) i wpierdalałem lody czekoladowe. Całe pudło. Pomyślałem: Kurwa, jest piątek, a ja w domu z lodami i romansem - oto nadszedł mój koniec. Czekałem tylko aż na koniec jeszcze się popłaczę LOL Niestety to nie nastąpiło, albo może i stety, bo upadłbym w swoich oczach jako facet i osoba. Outfit na dziś jest niezidentyfikowany i pewnie wypierdolę z szafy wszystko 10 minut przed wyjściem (jak zwykle), a potem po powrocie znowu będę siebie przeklinać, że wszystko muszę składać. No tak, uroki bycia skondensowaną kompilacją cech, które większość uważa za pojebane.
dodaj komentarz

Komentarze


fet [12.10.08/20:12]

z całego serca

dziekuję Kochani :*********** bro buziole
mixa [12.10.08/14:57]

:)

pojawiam się jak obiecałam :)
Wszystkiego naj naj naj z okazji urodzin!
Życzę Ci wszystkiego tego, co dla Ciebie w życiu najważniejsze!
ax [11.10.08/21:33]

fet...

to ten blog jest nienormalny?
bu....:((
ax [11.10.08/21:31]

fet...

ty wiesz, że ja chyba tez najmocniej przeżywałam właśnie ćwierćwiecze moje?!!
choć teraz tez mi jakoś dziwnie z powodu zbliżających się urodzin...ale jakoś inaczej...

I....wszystkiego najlepszego!!! :)))
zuzanna [11.10.08/20:18]

zapomnialam

juz kiedy konczylam 25 lat, no nic tobie zycze spelnienia wszystkich marzen i wszystkiego czego chcesz, nawet tych twoich przeroznych fantazji.
fet [11.10.08/19:24]

Dziękuję palomo

a jeśli podoba Ci się co piszę to zapraszam na moj normalny blog www.dark-bradshaw.blog.pl
paloma [11.10.08/19:02]

hmmm ...

to wszystkiego naj z okazji jutrzejszego uro, orassss ... Ms.Moss jest takze zycia meego miloscia .
met [11.10.08/18:37]

cóż

kiedy ja kończyłam 25 to bawiłam się lalkami;P typowy histeryczny kryg;]
fet [11.10.08/17:40]

mixa

ale jak mnie całują to ja już wiesz z jezyczkiem chce, a nie takie ojcowskie (w jego przypadku synowskie) ;))))))
mixa [11.10.08/16:42]

fet

Wagi są takie jak Tulia :) jesteś podobny?
A co do buziaka od Kajtka ;) ja bym tam na Twoim miejscu nie wybrzydzała :))
Tulia [11.10.08/16:26]

fet, no co ty, co to za wiek,

ja całkiem niedawno skończyłam... bardzo dużo i tez jestem wagą, całe życie zrównoważona, uśmiechnięta, subtelna, pokazowo dzielna, zawsze pozbierana i na posterunku i gotowa do pomocy i w końcu mam to w dupie - ja, wcielenie właśnie Audrey Hepburn - i chyba też zeżrę pudełko ulubionych lodów czekoladowych i zacznę być absolutną egoistką,
i wszystkiego najlepszego na te urodziny :)))
fet [11.10.08/13:51]

oraz kajt :P

ja się nie całuję na urodziny :P
fet [11.10.08/13:50]

a dlaczego nie pasuję?

to tylko internet. dlaczego lubię marilyn - to przecież jasne - fetish niekoniecznie równa się bartek :)
takamała [11.10.08/13:44]

mój Junior

jest Waga... też nieprzeciętny :)))
mixa [11.10.08/13:39]

eeee

nieźle... :)
Ale jak pomyśle, że masz 12.10 urodziny i do tego jestes spod znaku Wagi to mi się nie chce wierzyć. Tę datę lubię bardzo, a Wagi jeszcze bardziej... w ogóle mi do tego nie pasujesz ;p
Ale jutro sie pofatyguje z życzonkami ;)
Ja za rok też 25 lat... ciekawe jaki będę mieć humor :))
takamała [11.10.08/13:35]

Fet

ale wiesz że była MM była nawalona śpiewając ten song dla prezydenta...? Tym go zresztą wystraszyła, pokazała że jest nieprzewidywalna, nieobliczalna i ... niebezpieczna.
Kate Moss tak sobie ale Audrey... klasa!
Michaela [11.10.08/13:32]

No to nieźle się podsumowaleś

na 25 urodzinki. Ale brawo za samokrytykę. 100 lat zatem życzę.
kajt [11.10.08/13:29]

/

chcesz urodzinowego buziaka? ;d
Fetish [11.10.08/13:01]

zemdlałbym

gdyby zaśpiewała to dla mnie. ja ją kocham. właśnie taką pojebaną jaka była. ale mnie zawsze pociągały degeneratki. w końcu miłością życia mojego jest panna Moss. a zaraz obok niej... totalne przeciwieństwo - Audrey Hepburn.
takamała [11.10.08/12:48]

dżizas

fet dziecino- 25 lat...
było to sto lat temu i miałam wówczas plany, marzenia i jędrny tyłek:))))
oraz najbardziej beznadziejną imprezę na świecie, wgapiona w lamera stulecia...
Wolalabym wtedy zjeść nawet wiadro lodów.
Kompilacja cech o których piszez czyni Cię jednostką nieprzeciętną więc nie pierdziel tylko się ciesz.
A jakby mnie tu jutro nie bylo to "Happy Birthday Mr Fet" ...
MM zaśpiewałaby to bosssko:)
Fetish [11.10.08/12:35]

nie nie nie!

doła żadnego nie mam :D
goya [11.10.08/12:14]

a ja nawet jak kończylam

30 lat to było super-im człowiek starszy,tym lepiej!!

i wszystkiego naj!!!!!!
goya [11.10.08/12:13]

to dodaj

jeszcze małe dziecko i męża...to masz moje życie;p
Powiem tak: fet,nie pieprz-akurat masz doła, ale zaraz będzie gicior!