Jestem chory.
[30.09.08/11:24]
Owinąłem się szalikiem i udaję wełnianego bałwana. Wrzucam zaraz drewno do kominka i będę mieć Afrykę. Gorąco popierdoli mnie tak, że zerwę z siebie szmaty, twarzy wymaluję jaką farbą i wydawać mi się będzie, że jestem częścią jakiegoś afrykańskiego plemienia. Mój mózg zalepiły gluty i za nic nie chcą się odlepić mimo że wkrótce zamiast nosa zostanie mi świński ryjek. Dokońca tygodnia mam skończyć wielki reportaż. Nie skończę, bo gluty zajęły mi też pomysły. Czy ktoś wciągał kiedyś nosem "Kreta"? Bo skoro rurom pomaga to może i nos sobie nim odpicuję?
Komentarze
wciągnij
se kreta masz racje jak ci wszystko zeżre to nie wiem czy bedziesz juz zył.Pozdrowienia i wracaj do zdrowia.imbirem go, imbirem,
mi od dawna bardzo pomaga i to faktycznie prawie jak kret i jeszcze suszoną żurawinę lansuję wszędzie :))ha,
mówiłem, że film dobry! :Dpomysł na kreta
mi się podoba, trzeba by wypróbowaćnapij się Debilado
wody z sodą. tylko za duzo nie nasyp, bo się zrzygasz i taki będzie efekt.a poza tym, możesz jeszcze wsadzić sobie rurę od odkurzacza do nosa, tylko nie włącz na dmuchawę, bo Ci mózg uchem wyleci.
ja tez
poprosze o wynik eksperymentu :)) bo tez jestem chora psia jej mac :)aha - ogladalam Factory Girl - na prawde niezly! :)
o kurka !!!!!!
...na to nie wpadłam !!!! Kret udrożni każdą dziurę .. so... Sprawdź, i jak po "akcji" będziesz jeszcze w stanie zdaj relację :-P