[sekundę...] 
feed

Postanowione.

[12.11.08/19:26]
Styczeń 2009 - nowy rok, nowe zmiany. Żegnam powoli Poznań, pakuję w grudniu manatki i wynoszę się do Wawy. Więcej perspektyw, więcej wrażeń. Nie wiem jeszcze co będę robił, pomyślę, doświadczenia mam tyle, że mogę się dzielić z innymi osobami. Tymczasem mam przeziębione przeziębienie i pragnę umrzeć.
dodaj komentarz

Komentarze


olh [17.11.08/14:52]

i znowu odnalazłeś dzięki mnie swoje powołanie

TESCO na kasie :)
Fetish [14.11.08/14:49]

pojebało mnie już przy narodzinach.

spięcie w inkubatorze. a co ja mam w Poznaniu robić? w sklepie pracować czy na kasie w Tesco z 7-letnim doświadczeniem pracy w mediach? Powiesz mi? Bo ja po tych 7 latach spędzonych tu nadal nie wiem. A dlaczego nie wiem? Bo NIE MA GDZIE.
olhalka [14.11.08/11:19]

bueheheh

do Wwy?
pojebało Cię doszczętnie?
poza tym, tu jest jeszcze bardziej chujowo z mieszkaniami, niż z Pzń
Fetish [13.11.08/16:23]

Poznań

to najnudniejsze i najdebilniejsze miejsce na ziemi. Nie szkoda!
Paloma [12.11.08/22:46]

dobrze

robisz wynoszac sie z Pozen. Co tam jest : 'w kolko to samo' pod kazdym wzgledem (rzecz jasna moje zdanie). Sama warszawianka jestem (cokolwiek to znaczy). Tylko po jakims juz czasie wawa tez mi zbrzydla, wiec rowniez stamtad wyemigrowalam.
Majeczka [12.11.08/22:26]

Nie szkoda

Ci Poznania? Mi było.. i to bardzo :/
met [12.11.08/20:40]

git

ja sie na ten przykłąd ciesze z tej przeprowadzki:)
goya [12.11.08/20:35]

oj

będzie się działo w tej wawie...
Truskawka [12.11.08/20:29]

na przeziebienie

jeszcze nikt nie umarl pomysl co by bylo jakbys mial rodzic dzieci i wez sie w garsc ;)))
ax [12.11.08/19:37]

oł...

przeziębione przeziębienie to rzeczywiście ciężko...
zdrowia!:)