Pudelek.
[17.09.09/10:01]
Pudelek.pl jest kompleksem każdego Polaka. Bo jako naród tak bezbarwny, zawistny i tępy (proszę nie komentować tego wpisu "wypierdalaj z Polski jak Ci nie pasuje", bo nie jest to miejsce dla umysłowych buców) musimy mieć gdzieś taki publiczny kibel do którego możemy się zbiorowo wysrać. Ktoś zatem wpadł na pomysł otwarcia takiego klozetu i co? Kilka milionów wypróżnień dziennie. Narodowo mamy świetną przemianę materii. Głupie trzynastolatki piszą listy otwarte do Rihanny bo obiciu przez Browna i komentarze typu "Rihanno, trzymaj się", tak jakby kiedykolwiek miała to przeczytać. To z Pudelka dowiedziałem się ilu fanów naprawdę w Polsce miał Michael Jackson kiedy co drugi komentarz w dniu jego śmierci był płaczliwą kupą, a właściwie rozwolnieniem. Tam właśnie z boskiej Anji Rubik zrobiono szkieletora. To strony takie jak pudelek.pl zniszczyły kariery Górniak i Steczkowskiej, dwóch wspaniałych głosów, dwóch bardzo nieszczęśliwych postaci medialnych. I tak sobie pomyślałem; kurwa mać, daj mi Panie Boże spełnić swoje marzenia, ale uprzedź przed trafieniem na łamy prasy to zdążę się skasować zewsząd, wszak jestem idealną pożywką dla mediów. Zdjęcia? Facebook, myspace. Mądrości życiowe? Blog, grono, fora internetowe. Ilość kochanków? Na pewno pojawią się nowi, skoro już teraz spałem z połową Polski według jakiegoś przychylnego mi źródła. Ale nie o tym... Kayah powiedziała coś bardzo mądrego w ostatnim wywiadzie, mianowicie, że tylko śpiewa i z tego powinno się ją rozliczać. Nie, nie da się. Ludzie nie mają serc na dłoni, ale gówno owszem. I ciskają w nim w każdego, któremu coś się udało. Taka zabawa gównem w dwa ognie. Na kogo wypadnie na tego bęc. Ze mnie taka osoba publiczna jak z koziej dupy trąbka, ale wystarczy spojrzeć na tekst "Szesnastolatki w klubach" który udostępniłem w sieci. 33 tysiące wejść. Komentarze: Widzieliście zdjęcie autora? Wygląda jak baran. Tak, opluj mnie, anonimowa twarzyczko z bebechem wymiocin zamiast policzków, przecież piszesz wspaniale, masz fakultetów sto, a mnie znasz na codzień i oceniać możesz. Ja jestem tylko dziennikarzyną z zamiłowania, dlaczego nie rozlicza się mnie z wykonywanej pracy, a z tego jak wyglądam i z kim spałem?
Komentarze
.
teeeeeee a pamiętacie taką aferę z jakąś blogerką i że minister sprawiedliwości i chyba jego syn się na nią sadził za to mocną krytykę ?a to nie problem tylko polski ale także wielkiej brytanii czy usa ;)
yourij
zawodowo też trochę, w końcu jak mam wysmarować felieton to jakieś przykłady głupoty się przydają. a często jest to nie sama plotka, a komentarze. więc czytam sporo a to pudelka, a to plotka, czy egoistow. ale wszedzie tak samo.:)
:)Zgadzam siez autorem.
Polski internet i fora internetowe to szlam dla sfrustrowanych zakompleksionych nastolatków i pokolenia ich rodziców- tych którzy nic nie wyróżnia- więc postanowili w imię pseudo demokracji obszczać każdego kogo coś wyróżnia. :) Bravo Poland!
fet wybacz :-)
TULIA - nie pisze się pojedyńczy -bo to błąd językowy - pisze się pojedynczy! Hehehehe teraz jesteśmy kwita ;-PMuszę stwierdzić,że często na rozmaitych forach jest tak,że "obrzucacze gównem" straszliwie oburzają się kiedy w zamian ktoś śmie zwrócić im uwagę lub się zwyczajnie bronić ;-P
Jak to się wtedy określa? Straszliwe chamstwo? Kompleksy? A może jeszcze inaczej ?
to jest
obrzucanie gównem na pewno, ale z drugiej strony terapia dla zakompleksionych pajaców, kóorzy w jednym równoważniku zdania robią 10 błędów. A w takich miejscach bezkarnie używają sobie na kimś komu się udało. Tak zaszczuto Steczkowską, Liszowską która była sobie zdolną dziewczyną o posągowej sylwetce, a naród na forach opluł ja i nazwał wielorybem... ona sama przyznała, że zanim zaczęła się ta "nagonka" nie miała takich kompleksów... Smutne... i te komentarze których ja nie rozumiem np "to suka nienawidzę jej..." za co??? to jest polski syndrom plucia na każdego kto jest inny, komu sie udało, ma swoje 5 minut...mysle ze tak jest wszedzie
z ameryki idzieja na tego pieska tylko spojrzalem, nie gleboko
i wystarczy. zaiteresowany - jak i kolorowymi pisemkami - jestem nieszczegolnie
fetish a na marginesie
po tych pudelkach to Ty zawodowo się szwendasz czy z racji upodobań masochistycznych ? :)))axsiu
wiesz dokladnie to sa kompleksy. Pisalam chyba kiedys o tych napastujacych seksualnie mailach i tym, ze moja kumpela miala dosc i zglosila sprawe do prokuratury. I co? widziala faceta i to z zona. Mowi, ze blada chudzina zakompleksiona to malo powiedziane a przy nim herod baba. Wiec juz wiadomo nie?Dla niego to byl rodzaj terapii - ja tym babom pokaze bo to byl jedyny sposob w jaki mogl sobie kobiete ponizyc.
Kumpela powiedziala, ze zal jej sie zrobilo i chyba wycofa cala sprawe.
sfrustrowany ten nasz narodek,
bo popatrzcie na bro, kto tak jadem pluje?, no takie osoby, co do których jest oczywiste, że niezbyt szczęśliwe, więc sobie tak kompensują własne niedoskonałości, nie jest to pocieszające, niestety, no ale świata się nie zbawi, nawet pojedyńczego osobnika trudno, więc... zająć się swoimi sprawami i tyle...
być może ludzie na siłę próbują zrobić z innych kogoś gorszego od siebie, żeby samemu poczuć się lepiej...taka forma jest dla nich bezpieczna...napisać i zniknąć, nie stanąć z samym soba twarzą w twarz. Nikt im nie wytknie ich własnych wad... taka postawa nie wymaga myślenia...a myślenie bywa przecież dla niektórych dość trudnym zajęciem;)jak dla mnie to jest takie wirtualne używanie wirtualnych mięśni w wirtualnej ślepej uliczce;)
ta nota jest emocjonalnie dla mnie neutralna
nie boli mnie to, nie gryzie i nie spędza snu z powiek. w zeszłym tygodniu pewna ciota wyjebała mi z tekstem "cała warszawa o Tobie plotkuje". jedynym komentarzem było: ale ja nie znam połowy warszawy. that's all. bardziej mnie interesuje samo zjawisko tej nienawiści. taka ludzka durnota.aha
a niedawno mialam okazje czytac komentarze na youtube. Weszlam sobie posluchac Dirty Diana w wykonaniu Cugowskiego. Glos dla mnie facet ma ok. Posobala mi sie aranzacja piosenki ogolnie wyszla calkiem niezle w mojej opinii.Jakie byly komentarze?
Jak ten debil smie siegac po Michaela?
Co za przepity glos, ten facet nie powinien spiewac.
Zenada, Cugowski wez sie do uczciwej pracy.
Jak ten kretyn moze myslec, ze umie spiewac itd....
Nie mozna napisac po prostu "nie podobalo mi sie i uzasadnic?"
Kiedy czytasz obcojezyczne komentarze bardzo rzadko zdarzaja sie wlasnie takie.
Kiedys rowniez na youtube porownywali Alice Silverstone z Izabela Miko one graly w jakichs czescia jakiegos filmu.
Ludzie pisali;
bardziej podobala mi sie Alicja bo uwazam, ze lepiej tanczyla a Iza jest ok ale nie do tego filmu.
Albo Iza dobrze tanczy partie baletowe ale nie podobalo mi sie jak tanczyla inne kawalki.
itd
Nie bylo tekstow typu: ty durna polko wez sie za uczciwa prace itd....wiec ci z innych szerokosci geograficznych potrafia rozmawiac bez ujadania na siebie....
ozesz
ja dopiero teraz przeczytalam komentarze pod twoim arciem....rzeczywiscie najazd :))Ale Youri ma racje tylko jest tez jedno "ale" wszystko jest ok do momentu kiedy takie, nazwijmy to, ujadanie nie robi krzywdy i splywa ale...
Niejaka Edyta Gorniak, ktora ma na swoim koncie proby samobojcze, ktora mialam okazje poznac jest bardzo na swoim punkcie przewrazliwiona, jest typowym nadwrazliwcem i jestem pewna, ze zadna opinia na jej temat nie splywa po niej nie pozostawiajac efektu.
Niefartowne zdjecia i opinia internautow spowodowaly, ze niejaka Kate Moss zostala niemal bankrutem.
To juz tu w Anglii. Przy czym komentarze nie byly chamskie ale dawaly jasno do zrozumienia, ze jej wizerunek walnal na pysk. W Stanach bardzo (wbrew pozorom) liczy sie opinia jaka maja o tobie ludzie i twoja kariera moze walnac o beton, czego przykladem jest Colin Farrell kiedy to studio przeprowadzilo badania po jego wyskokach i doszlo do wniosku, ze nie da mu jakiejs tam roli (juz nie pamietam co to mialo byc) bo ma fatalna opinie.
Wiec roznie to z tymi opiniami bywa i rozne moga miec skutki.
a tam..
jedna rzecz to fora (czyli społeczności) "pół zamknięte", czyli broszka dla przykładu a druga rzecz to fora "otwarte"w tych pierwszych ludzie znają się (niekoniecznie osobiście, ale często się to zdarza), mają podobne "upodobania", których wspólnym mianownikiem jest miejsce w sieci, w którym się spotykają - w takich miejscach trudno o agresję, tymczasowy osobnik bluzgający jadem szybko się w takich miejscach nudzi i odchodzi nie znajdując poklasku dla swoich "wypowiedzi"
w tych drugich dla odmiany.. pełna samowolka
przypadkek 33 tys. wejść z wykopu to właśnie taki przypadek, gdzie tłum tymczasowiczów wlał się potokiem w pół-zamknięte forum, wylał jad i znikł
nie masz większych problemów, aż tak Cię to dziwi ?
bo chyba nie wkurza, o to bym Cie nie podejrzewał.. lata swoje masz, raczej powinieneś być odporny na takie "fale wykopo-krytyki"
mhmmm
odrzucając sprawy personalne z realu - rzeczywiście tak się dzieje jak piszesz :-)Szczególnie ohydne jest szkalowanie ludzi, których nie znamy, których przypadkowe wypowiedzi,sytuacje z życia, zdjęcia zrobione z ukrycia - są w wykrzywiony,wynaturzony sposób przedstawione jako ich własne,celowe i jak najbardziej prawdziwe!
Zdecydowanie powinniśmy bardziej zastanawiać się kiedy ferujemy opinię o osobie, która dla nas jest całkowicie obca albo wręcz jest dla nas tylko wirtualnym bytem, nickiem i sama nie udostępnia na swój temat osobistych,intymnych wręcz informacji!
tu nie ma złości
wszak się uodporniłem po kilku castingach w których brałem udział i głosowanie było w necie. wtedy to się dopiero naczytałem! teraz mnie to jako zjawisko bardziej interesuje. skąd tyle żółci w ludziach, wystarczy wejść na jakokolwiek post "jaka ona głupia", "paskudna", "obrzydliwa", "idiotka".Fet
ja mysle, ze to nie tylko pudelek i nie tylko bol tych bardziej znanych. Wystarczy poczytac komentarze na wyborczej/gazecie/onecie/interi. Ja mysle, ze to sa jakies ukryte frustracje, ktore wylaza w momencie kiedy stajemy sie anonimowi.Kiedys nawet z ciekawosci polazilam po zachodnich odpowiednikach pudelka i musze powiedziec, ze tam tego jest duzo mniej. Byc moze dlatego, ze internet jest bardziej kontrolowany niz u nas?
Nie wiem ale jest to smutne bo poszac cokolwiek powinnismy zdawac sobie sprawe, ze piszemy o kims kto ma uczucia i mozna go zranic tak samo jak stojac przed nim twarza w twarz...nie wiem czy da sie z tym wygrac...
Fet
nie unoś się tak ;-PA swoją drogą to nawet masz rację :-)
Kolejny kontrowersyjny tekst kontrowersyjnego człowieka ;-)
Fet
a nie szkoda ci energii na czytanie tego i jeszcze komentarzy??nooo podziwiam, serio :D