[sekundę...] 
feed

Thriller.

[15.09.09/17:15]
Głupieję kiedy ktoś mi się podoba. Niska samoocena, tak, tak, daje się we znaki i najchętniej w ciągu minuty wybudowałbym z tego co pod ręką schron i do niego wlazł. Jak do budy. I mógłbym nawet zacząć szczekać, bo i tak wtedy nikt nie kuma o co mi chodzi i ja też nie. Potem i tak zapadam się ze wstydu pod ziemię. Więc mam nowe marzenie - bunkier. Chcę się zabunkrować i nie wystawiać nosa na światło dzienne kiedy mi odpierdala. Ale nie, jak mi odpierdala to ja do ludzi chcę i szoł godne Madonny robię w dodatku za darmo. Jest choreografia twarzy, są kroki taneczne i rozpacz. Czyli "Thriller" bo wyglądam wtedy jak Jacko po charakteryzacji. Jedni są dla swoich potencjalnych sympatii niesympatyczni, drudzy niedostępni, trzeci się narzucają, a ja serwuję wszystko od razu. Święta przyszły, masz nażryj się, bierz co chcesz, mam Cię w dupie, kocham Cię, prześpij się ze mną, spierdalaj. Fetysz, Ty stary kretynie.
dodaj komentarz

Komentarze


yamot [16.09.09/10:01]

no i Kajt

powiedzial wszystko w temacie
kajt [15.09.09/23:21]

.

huśtawka ma to do siebie że wraca ciągle do tej samej pozycji co by się nie działo.
gali [15.09.09/19:11]

chrzanić feta,

to nasza broszka :p
marlaa [15.09.09/18:59]

gali

to feta blog, jemu wspołczuj ;)
gali [15.09.09/18:53]

Biedulko, współczuję,

naprawdę.
marlaa [15.09.09/18:51]

gali

probuję zapomniec o bólu;)
Truskawka [15.09.09/18:48]

marlaa

ja mysle, ze to taka uroda i nic czlowiek z tymz robic nie moze :)) mnie sie nawet wyrosnac z tego nie udalo :))
gali [15.09.09/18:47]

Marlaa, nie mądższ się

tylko zdrowiej ;]
marlaa [15.09.09/18:41]

ja czasem probuję

skutecznie, a czasem błądze, za cholere nie wiem ale to mi kiedyś bardzo pomogło w hustawkach.
takamała [15.09.09/18:34]

znamy te stany

z tendencją do mam cie w dupie... im bardziej się podoba tym bardziej wredne moje zachowania... tak pamiętam, z zamierzchłej przeszłości kiedy się jeszcze bawiłam w duety
Fetish [15.09.09/18:32]

nie wiem po co.

nie umiem uzasadnić w żaden sposób wielu swoich zachowań.
marlaa [15.09.09/18:06]

a po co?

wlasnie tak inaczej?
Fetish [15.09.09/18:03]

niby wiem.

ale i tak robię co innego. zakuty łeb KARMA.
marlaa [15.09.09/18:02]

fetish

ale wszystko zawsze lepiej robimy w niedosycie niz w sytosci;)
Fetish [15.09.09/17:59]

oddałbym wszystko

żeby hustawek swoich emocjonalnych nie mieć. ale nie, musi być od razu całe menu na tacy, bo starter to za mało.
marlaa [15.09.09/17:57]

no

to bez sensu się tak szarpac, chyba, ze dla samej hustawki ;)
Fetish [15.09.09/17:53]

marlaa dobre pytanie...

...to sie kończy tak, że tracę zainteresowanie bo mi głupio, albo bardzo przepraszam, ale potem i tak już nie chcę nic więcej.
marlaa [15.09.09/17:52]

:)

kto się predzej zmęczy, Ty czy sympatia?
Truskawka [15.09.09/17:48]

buachachacha

znaczy sie przepraszam najmocniej bo sie nie powinno jednak smiac z cudzych przejsc okolo sercowych ale wlasnie sobie pomyslalaml; jak dobrze, ze na chwile obecna to juz za mna i nie musze bo mam niemal tak samo....takiej kreytki jaka ja z siebie zrobic potrafie przy tego typu szczesciach to wierz mi nie ma :)))) Tez kiedys prosilam znajomych zeby mnie trzymali pod kluczem az mi przejdzie i bede mogla robic normalne wrazenie ;))))